Zhania Aubakirova: „Muzyka jest nam dana do zbawienia!”

Wywiad: Elena Olkhovskaya

Wybitny kazachski pianista, reprezentujący kulturę i sztukę Kazachstanu na światowej scenie, przybył do stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, aby nie występować tutaj solo. Chociaż jest to bardzo niefortunne, ale najwyraźniej fani klasycznej muzyki fortepianowej i kreatywności Zhani będą musieli trochę poczekać. W Abu Zabi Zhania wzięła udział w otwarciu tygodnia kazachskiej kuchni narodowej, a także zaprowadziła swoich utalentowanych studentów na międzynarodowe forum „Edukacja bez granic”. Udało nam się spotkać i porozmawiać z artystką na temat muzyki, utalentowanej młodzieży, jej działań dydaktycznych i międzynarodowych projektów ...

Zhania, po wygraniu międzynarodowych zawodów Margaret Long i Jacquesa Thibaulta we Francji (Grand Prix, 1983) i Międzynarodowego Konkursu Zespołów Kameralnych (Grand Prix, 1985), rozpoczęła się aktywna działalność koncertowa. Zostałeś oklaskiwany w najlepszych salach Ameryki, Anglii, Francji, Niemiec. Z czym przyjechałeś do Emiratów?

Skończyłem w Zjednoczonych Emiratach Arabskich nie jako artysta, ale jako szef delegacji moich studentów, którzy biorą udział w forum Edukacja bez granic. Oczywiście format forum różni się nieco od tego, co sobie wyobrażałem, a moi uczniowie uczestniczą w programie kulturalnym, tutaj jest dla nas bardzo interesujący. A ponieważ organizatorzy forum robią wszystko bardzo dobrze, a ja nie martwię się o facetów, ponieważ mają już takie doświadczenie, mam więcej czasu na relaks niż na pracę. Dlatego cieszę się, że mogę sobie pozwolić na relaks w nadmorskim kurorcie, bez pośpiechu na zakupy., Poświęć trochę czasu dla siebie. Oczywiście chłopaki i ja z wielką przyjemnością przyjęliśmy zaproszenie naszej ambasady na wieczór poświęcony kuchni narodowej Kazachstanu.

Dziwne, że nie uczestniczyłeś w festiwalu sztuki w Abu Zabi, który odbywał się równolegle z forum ...

Złożyliśmy wniosek o udział, myślę, że w przyszłym roku lub później na pewno przyjedziemy na festiwal w Abu Zabi. W rzeczywistości grupy studenckie Narodowego Konserwatorium Kurmangazego w Kazachstanie, którym jestem rektorem od 1997 r., Ostatnio dużo występowały. Byliśmy w Carnegie Hall, Kennedy Center i Berlińskiej Filharmonii. Oznacza to, że jednocześnie jeżdżę 100-150 osób na wycieczki do różnych krajów. Nie jestem chyba najbardziej ambitną osobą, ale jeśli okaże się, dlaczego nie?

Wow, nie ambitne! Czy to nie pod waszym przewodnictwem konserwatorium stało się wiodącym uniwersytetem muzycznym w kraju oraz centrum kulturalnym i edukacyjnym republiki, aw 2001 r. Uzyskało status narodowy?

Tak, pod moim. W ciągu ostatnich sześciu lat nasi uczniowie występowali w najlepszych salach na świecie. I często gram z nimi sam.

Czy w końcu zgromadziliście publiczność na koncertach w tych właśnie salach?

Tak Moje solowe koncerty i występy ze słynnymi orkiestrami mają na celu promowanie światowej klasyki muzycznej i dzieł kompozytorów z Kazachstanu. Regularnie występuję w Kazachstanie, największych salach koncertowych we Francji, Anglii, Niemczech, Japonii, Rosji, Polsce, Włoszech, Stanach Zjednoczonych, Izraelu, Grecji, na Węgrzech. Moja gra była słyszana w „Salle Pleyel”, „Salle Gaveau” (Francja), Wielkiej Sali Konserwatorium im. Czajkowskiego w Moskwie i Filharmonii Petersburskiej, Moskiewskim Domu Muzyki, „Barbican Hall”, „Wigmore Hall” (Anglia), „Vigoda Hall” (Węgry), „Concert Hause” (Niemcy), „The Kennedy Center Concert hall”, „Carnegie Hall” (USA). Współpracuję również z tak znanymi muzykami i zespołami, jak Michaił Pletniew, Aleksander Sladkovsky, Alexander Vedernikov, Denis Shapovalov, Marat Bisengaliev, Alexander Trostyansky, Christoph Mangu, JeanGiyen Keira, Danel Quartet, Russian National Orchestra, Francuska Radio Symphony Orchestra, Angielska orkiestra kameralna i wiele innych. Co roku

Proszę, powiedz mi, jako rektor konserwatorium, człowiek w trasie i aktywny działacz społeczny, co udało ci się zrobić, aby promować sztukę kazachstańskich artystów i muzyków za granicą?

Wiesz, dzięki Bogu, nasze państwo zaczęło poważnie wspierać kreatywną młodzież. Prawdopodobnie kryzys nieznacznie skorygował chęć zarabiania tylko pieniędzy. Zaczęli zwracać większą uwagę na kulturę i edukację, dlatego wydaje mi się, że muzykom znacznie łatwiej było z nami zamieszkać. Oczywiście zawsze musisz szukać funduszy sponsoringowych, ale nie znam innego takiego konserwatorium na świecie, które miałoby środki budżetowe na wycieczki zagraniczne. Co więcej, z naszego kraju tylko lot do dowolnego miejsca na świecie kosztuje około tysiąca dolarów. Ale każdego roku mamy budżet na wycieczki do 200 osób. Oczywiste jest, że to wszystko nie jest takie łatwe. Opracowywałem strategię edukacji muzycznej w kraju, na podstawie której przyjęto program państwowy. Ona sama poszła do premiera i ministra finansów naszego kraju. W moim przypadku muzyk powinien mieć umiejętność kłótni, być dobrym menedżerem i dyrektorem wykonawczym.

Co dla Ciebie oznacza zawód muzyka? A czy od razu chciałeś zostać pianistą?

Dla mnie muzyk to przede wszystkim zawód, który powinien sprawiać ludziom radość, dzielić się muzyką ze wszystkimi. Mój kraj i moi nauczyciele, od których uczyłem się w Moskwie, dali mi tak dużo, że dzisiaj chcę dzielić się wszystkimi zgromadzonymi bagażami ze wszystkimi. Tym cudem lubię zarażać muzykę innych. Dzieci reagują na to niesamowicie! I dzisiaj jestem dumny, że w oranżerii mamy własną orkiestrę symfoniczną, która prezentuje instrumenty dęte drewniane, a także wyjątkową orkiestrę instrumentów ludowych. Nikt nie spodziewa się, że nasza młodzież gra dzisiaj! Trzeba ich wysłuchać, pokazać całemu światu.

Jeśli chodzi o moje hobby związane z muzyką, lubiłem uczyć się od dzieciństwa. Mój tata chciał, żebym został ekonomistą. Ogólnie rzecz biorąc, wszyscy wokół nas wierzyli, że pianista nie jest zawodem, ale takim. Ale finanse mnie nie interesowały. I poszedłem studiować w Moskwie. Tam zdałem sobie sprawę, że jest wielu ludzi takich jak ja i mam przed sobą dużo pracy. Kilka razy pojechałem do Paryża na zawody i nie zakwalifikowałem się. Potem moja mama przestała mnie tam wypowiadać, mówiąc: „Dosyć! Chcesz być najlepszy na świecie?”

Moja matka przepowiedziała wam, że staliście się najlepsi na świecie. A teraz, kiedy jesteś sam ze sobą, jaką muzykę grasz?

Muzyka to chwila szczęścia. Wcześniej zawsze grałem utwór kompozytora z Kazachstanu, być może ponad tysiąc razy. Niestety niewielu naszych kazachstańskich kompozytorów pisze na fortepian. Dla duszy - to oczywiście Chopin, Brahms, Rachmaninoff. Ostatnio - Mozart, Prokofiew. W rzeczywistości ty i ja jesteśmy szczęśliwymi ludźmi - mamy trzy wieki ustalonej, skrystalizowanej muzyki klasycznej. Odziedziczyliśmy takie bogactwo, z którego możemy wybrać wszystko, co lubimy. Zhania, czy czujesz się jak gwiazda?

Kwestie kariery i sławy od dawna były dla mnie drugorzędne. Jako muzyk to dobra misja, przynosząc ludziom światło i radość. W końcu muzyka powinna jednoczyć ludzi na całym świecie. Dlatego nie powinno być konkurencji między muzykami, jest nas tak mało. Grając na pianinie, dzisiaj czuję swoje zaangażowanie w coś nieziemskiego, jakbym zdał egzamin komuś, kto na nas patrzy. Muzyka jest dana światu dla zbawienia! Jestem o tym przekonany. Dziękuję za twoją pracę, Zhania. Czekamy na Ciebie z koncertami solowymi w Emiratach.

KILKA FAKTÓW Z BIOGRAFII

Z inicjatywy Zhani Aubakirova agencja muzyczna Classics została zorganizowana w 1998 r., Która z wielkim sukcesem przeprowadziła sezony kazachskie we Francji, zorganizowała koncerty w ponad 18 krajach, nagrała ponad 30 płyt CD i ponad 20 filmów muzycznych o kazachstańskich wykonawcach.

Za aktywną pracę w dziedzinie kultury i edukacji Zhania Aubakirova otrzymała wiele nagród: Artysta Ludowy Republiki Kazachstanu, Laureat Nagrody Państwowej Republiki Kazachstanu, Kawaler Orderu Sztuki i Listów Francji, laureat Europejskiej Unii Sztuki, Laureat Nagrody Niezależnej „Platinum Tarlan”, Kawaler Orderu Katarzyny Wielkiej II stopień „Za umocnienie przyjaźni między Kazachstanem a Rosją” Order Zasługi dla kultury Rzeczypospolitej Polskiej.

Obejrzyj wideo: JANIA MONTERO - Shania Twain - en el Rouge (Wrzesień 2019).