BANGKOK - Dzika wioska śliwkowa

PÓŹNO LISTOPADOWY WIECZÓR Z GRUPĄ DZIENNIKARZY ARABSKICH SIEDZĄCYCH W PRZYGODNYM Lounge VIP NA DRUGI TERMINAL MIĘDZYNARODOWEGO LOTNISKA W DUBAJU I PRZYGOTOWANY DO ODLOTU. MUSIMY POSTĄPIĆ OD PIERWSZEGO, TAK NAZWANEGO LOTU „INAUGURACYJNEGO” Z DUBAJU DO TAJLANDII NA PONOWNIE OTWARTEJ LINII LOTNICZEJ.

BANGKOK

Pełna oficjalna nazwa Bangkoku - Krun Thep Makhanakhon Amon Rattanakosin Makhintarayutthaya Mahadilok Phop Nopparat Ratchathani Burir Udomratchanivat Mahasatan Amon Piman Avatan Satit Sakkattattiya Witsanukam Jest błogosławiony, że oznacza "miasto aniołów, wielkie miasto, wspaniałe miasto, piękne miasto, piękne miasto, piękne miasto, piękne miasto, piękne miasto, piękne miasto, piękne miasto, piękne miasto, piękne miasto, piękne miasto, piękne miasto, piękne miasto szczęśliwe miasto, pełne obfitości, okazały Pałac Królewski, przypominający boski klasztor, w którym króluje reinkarnowany bóg, miasto ofiarowane przez Indrę i zbudowane przez Visvakarmana „

Czytając program flydubai z naszej wizyty w Bangkoku, gdzie wspomniano między innymi o „Wieczornym spacerze tradycyjną drewnianą łodzią po rzece”, wyraźnie wyobrażałem sobie wąską drewnianą łódkę, prowadzoną przez suchego Azjata, sunącą po niezbyt szerokiej rzece z brzegami pokrytymi grubą zarośla tropikalnej roślinności. Wszystkie budynki i budowle na tym wyimaginowanym obrazie były w zasadzie nieobecne, z wyjątkiem chwiejnych jednopiętrowych drewnianych chat losowo rozrzuconych po nieprzeniknionej dżungli.

Moje myśli były już w tym samym śmieciu, w szortach i kapciach na mojej bosej stopie, a na głowie obnosiłem się z tradycyjnym wietnamskim kapeluszem z trzciny cukrowej. Jak bardzo się myliłem! Ale przede wszystkim.

Po czekaniu na Gate Al Gate, prezesie flydubai, któremu tak naprawdę towarzyszyli zgromadzeni dziennikarze i krojenie tradycyjnego ciasta, wsiedliśmy do tłumu w przyjaznym tłumie, który skierował się do Bangkoku.

Dzięki nocnemu lotowi czas upłynął niezauważony, ao 10 rano poleciałam do Tajlandii. Pod skrzydłem unosiły się ogromne połacie lasów, poprzecinane wieloma rzekami i niekończące się zielone pola - wszystko tak, jak sobie wyobrażałem. Ale to, co zobaczyłem przed zbliżeniem się, wprowadziło bardzo poważne poprawki do mojego pomysłu „wioski dzikich śliwek”, ponieważ nazwa Bangkoku została przetłumaczona na rosyjski. Pod nami leżała ogromna metropolia, otoczona krawędziami przez obszary produkcyjne i magazynowe, w samym centrum niewiele różniącym się od współczesnego Dubaju, z drapaczami chmur wykonanymi ze szkła i betonu.

Patrząc na industrialne krajobrazy, budynki biurowe i mieszkalne o dość nowoczesnej architekturze i inne atrybuty urbanistyczne XXI wieku w drodze z lotniska do hotelu, zdałem sobie sprawę, że tym razem jest mało prawdopodobne, aby móc pływać kruchą łodzią wzdłuż zakrzywionej tropikalnej rzeki, odpędzając krokodyle wiosłem, węże i inne egzotyczne zwierzęta. Tak się właśnie stało. Uczciwie powiem, że późnym wieczorem zabrano nas na spacer po rzece ogłoszony w programie - po pracowitym dniu konferencja prasowa, okrągły stół z prezydentem flydubai, wywiad z dyrektorem generalnym hotelu Anantara Siam i inne spotkania biznesowe. I cały czas, kiedy żeglowaliśmy po błotnistych wodach rzeki Chauphrai, miałem wrażenie, że nie jesteśmy w Bangkoku, ale w Dubaju podczas wycieczki wzdłuż zatoki BANGKOK Pełna oficjalna nazwa Bangkoku to Krun Thep Mahanakhon Amon Rattanakosin Mahintarautopthaya Pattaya Ratchathani Burir Udomratchaniev Mahasatan Amon Piman Avatan Satit Sakkattattiya Vitsanukam Prasit, co oznacza „miasto aniołów, wielkie miasto, miasto - wieczny skarb, niezniszczalne miasto Boga Indry, majestatyczną stolicę świata, obdarzoną dziewięcioma cennymi kamieniami, szczęśliwe miasto pełne obfitości, okazały Pałac Królewski, przypominający boską siedzibę, w której króluje reinkarnowany bóg, miasto ofiarowane przez Indrę i zbudowane przez Visvakarmana. ” - Okolice i widoki czasami pokrywały się w stu procentach!

Po rozkoszowaniu się mnóstwem nocnych widoków na Bangkok, zacumowaliśmy w Anantara Riverside Bangkok, gdzie już czekaliśmy na obiad i kolorowy pokaz kostiumów. Pod koniec naszej krótkiej wizyty, najwyraźniej w celu umocnienia tego, co pozytywne, zostaliśmy zaproszeni do baru Attitude Rooftop, znajdującego się prawie na dachu hotelu Avani Riverside. Będziesz w Bangkoku, koniecznie odwiedź to miejsce - otwarte widoki są po prostu niesamowite!

Czego nauczyłem się podczas podróży - na drodze do Phuket, Samui, Samet, do Krabi, ChaAm, Hua Hin i Pattaya i innych tajlandzkich kurortów Tajlandii, które Rosjanie kochają, zawsze możesz zostać na jeden dzień w Bangkoku. Nie pożałujesz.

Miłej podróży!

Tekst: Sergey Tokarev

Obejrzyj wideo: #09 Bangkok Rejs po klongach, (Grudzień 2019).