Spotkania nad Sekwaną

PARYŻ NIE ZMIENIONO. PLAZ DE VOZH, JAK BĘDĘ, POWIEDZIEĆ, KWADRAT. RZEKA NIE PRZEPŁYŁA ŻADNYM TYŁEM. Boulevard Raspaye jak poprzednio. OD NOWEGO - KONCERTY ZA DARMO I WIEŻĘ DO UCZUCIA - JESTEŚ WSEM. Jest wielu, z którymi miło jest się spotkać, ale pierwsi krzyczą „Jak żyjesz?” Joseph Brodsky

Organizatorzy corocznych kongresów Światowego Stowarzyszenia Prasy Rosyjskojęzycznej (WARP) zawsze wyróżniali się starannością i starannością w wyborze miejsc i terminów wydarzeń. W tym roku, nadrabiając intrygi i po naprawdę mhatowskiej pauzie, ogłoszono - polecimy do Paryża!

Porównując daty wskazane w oficjalnym zaproszeniu z datami pojawiającymi się w oficjalnych wiadomościach z Francji, a także rozumiejąc, że w WARP nie ma wypadków, stało się jasne, że nie tylko rosyjskojęzyczni wydawcy z całego świata odwiedzą brzegi Sekwany, ale także całe lądowanie z ministrowie, politycy i osoby publiczne z Rosji oraz że w Paryżu planowany jest fantastyczny program dla nas wszystkich. Ale przede wszystkim.

Flydudubai

Ostatnio zacząłem zauważać, że coraz częściej wybieram loty flydubai do moich licznych lotów - rozsądne ceny, dobrze rozwinięta sieć tras, kompaktowy, a zatem wygodny terminal odlotów, świeża flota i wysokiej jakości usługi na pokładzie. Więc tym razem, po zaliczeniu trasy Dubaj - Paryż w wyszukiwaniu, zdałem sobie sprawę, że nie ma powodu, aby zmieniać tradycję - ze zmianą w Pradze i dogodnym połączeniem (godzina - podczas lotu do Paryża i półtorej godziny podczas jazdy do domu) cena za klasę biznesową flydubai przyjemnie zadowolony. A lotnisko w Pradze w ciągu ostatnich kilku lat zdołało już stać się prawie rodzime.

Wylot z Dubaju wcześnie rano, już o piątej wieczorem byliśmy w Paryżu na lotnisku Charlesa de Gaulle'a. Niestety paryskie korki w pewnym stopniu „naoliwiły” ostatni etap trasy, przedłużając go nawet o półtorej godziny.

Jest wielu, którzy są mili

O siódmej wieczorem ja i Olga Adigamova, moja partnerka w rosyjskiej firmie Emirates, weszliśmy do holu hotelu, który zgodnie z tradycją wcześniej przybywał warpians, z których wielu poznaliśmy się i zaprzyjaźniliśmy na poprzednich kongresach. Słowo w słowo, spotkanie po spotkaniu, kieliszek po kieliszku - i usiadł po północy!

Muszę powiedzieć, że dla mnie osobiście najdroższą rzeczą w wydarzeniach WARP jest spotkanie z przyjaciółmi z różnych krajów, podczas gdy nieformalna komunikacja z boku jest często nie mniej interesująca i przydatna z praktycznego punktu widzenia niż oficjalna część programu. Republika Czeska i Szwajcaria, Niemcy i Kazachstan, Liban i Wielka Brytania, Portugalia i Hiszpania, Bułgaria i Kanada, Stany Zjednoczone i Zjednoczone Emiraty Arabskie to ponad 60 krajów, w których mieszkają nasi rodacy i gdzie publikowana jest prasa rosyjskojęzyczna. Ile osób, ile krajów, ile mediów - tyle unikalnych historii, w każdym z nich zawsze można znaleźć coś, co może okazać się obiecujące tu i teraz. Patrząc w przyszłość, powiem, że zdecydowanie znaleźliśmy przynajmniej jeden pomysł i jednego nowego partnera biznesowego na kongresie w Paryżu!

Złote kopuły

Jak napisałem powyżej, program XVIII Światowego Kongresu Prasy Rosyjskiej był otwarcie zadowolony. Już pierwszego dnia pracy zjedliśmy śniadanie, wsiedliśmy do wygodnych autobusów i przeprowadziliśmy się do ścisłego centrum Paryża, na nabrzeże Branly, gdzie w każdej chwili miało nastąpić uroczyste otwarcie Rosyjskiego Prawosławnego Centrum Duchowości i Kultury (RCCC). Grunt pod budowę kompleksu budynków został kiedyś nabyty przez rząd rosyjski i jest własnością Federacji Rosyjskiej. Budowa strony rozpoczęła się w 2014 roku, a kiedy przyjechaliśmy, przed nami w całej okazałości otworzył cały kompleks czterech budynków - rosyjsko-francuskiej szkoły, centrum wystawienniczego, budynku administracyjnego z salą koncertową i, oczywiście, najbardziej zauważalny - Kościół Świętej Trójcy Diecezja Korsuńska Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego z pięcioma złotymi kopułami widocznymi z daleka. Udało nam się zdążyć - ceremonia otwarcia Centrum była w pełnym rozkwicie. Oprócz Ministra Kultury Federacji Rosyjskiej obecni byli Władimir Mediński, burmistrz Paryża, Ann Hidalgo, ambasador Federacji Rosyjskiej we Francji, Aleksander Orłow, burmistrz 7. dzielnicy Paryża, dyrektor generalny Państwowego Ermitażu Michaił Piotrowski, francuscy politycy, dyplomaci, osoby publiczne, przedstawiciele biznesu i środowisk naukowych sfera edukacyjna, duchowieństwo diecezji Korsuńskiej, potomkowie rosyjskich emigrantów, parafianie kościołów prawosławnych w Paryżu, przedstawiciele rosyjskich, francuskich i innych środków masowego przekazu. Nie było możliwe przedarcie się przez tłum gości i kordonów policyjnych, a my cierpliwie czekaliśmy na skrzydłach - nasze wydarzenie miało być pierwsze w nowo otwartym Centrum, położonym zaledwie 800 metrów od Wieży Eiffla. Zaledwie kilka minut później Vladimir Medinsky, który właśnie przeciął wstążkę, przywitał nas, usiadł obok nas i wygodnie usadowił się, czekając na oficjalne spotkanie z nami w małej ulicznej kawiarni obok. Nawiasem mówiąc, Minister Kultury nie ograniczył swojego wystąpienia na otwarciu naszego Kongresu jedynie czytając powitalny adres Prezydenta Federacji Rosyjskiej - po wszystkich oficjalnych przemowach ponownie udał się na trybuny, po tym, jak udało mu się powiedzieć wiele interesujących rzeczy w małym, ale dość interesującym przemówieniu. Z pamiętnych - odcinek cudownego zbawienia sił byłego prezydenta Francji Giscarda d'Estainga kawalerii rosyjsko-francuskiej podczas rekonstrukcji bitwy pod Borodino z okazji 200. rocznicy historycznej bitwy wojny patriotycznej z 1812 r.

Nawiasem mówiąc, 11 czerwca 2010 r. Premier Władimir Putin i francuski premier Francois Fillon odwiedzili miejsce przyszłego rosyjskiego centrum duchowego i kulturalnego. A były prezydent Francji, Jacques Chirac, tego samego dnia na spotkaniu z Władimirem Putinem powiedział: „Będzie to most łączący narody naszych krajów pod względem duchowym”. Pozostaje tylko żałować, że obecne przywództwo Francji postawiło chwilową korzyść w polityce zagranicznej nad silnymi stosunkami dwustronnymi obu krajów i dwóch narodów. Ale, jak mówią, wszystko płynie, wszystko się zmienia, będziemy nad tym pracować. Jak powiedział Władimir Putin w gościnnym przemówieniu na Kongresie: „W obecnych trudnych warunkach międzynarodowych wasza praca w rozpowszechnianiu kompletnych, zgodnych z prawdą informacji ma szczególne znaczenie”.

I nagle przeszliśmy do historii - w swoim telegramie powitalnym dla uczestników kongresu Dmitrij Miedwiediew powiedział: „Rosja bardzo docenia twój wkład w upowszechnianie kultury rosyjskiej, wsparcie języka rosyjskiego i zachowanie środowiska informacyjnego dla milionów rodaków. Każdego roku rząd rosyjski otrzymuje dyplomy i nagrody najbardziej żywe i autorytatywne media w swoich krajach. Same nazwy takich gazet i czasopism są symboliczne i brzmią jak nagłówki całych rozdziałów historii „rosyjskiego świata” - „Russian Swe tsariya „” Rosyjski Arabskie „” Rosyjski Niemcy „” rosyjski wysłannik Warszawie. "

UNESCO

Jak pierwotnie stwierdzono, główne robocze sesje plenarne XVIII Kongresu odbyły się w budynku siedziby UNESCO, zainaugurowanym w 1958 r. Na Piazza Fontenoy. Jak wiecie, do projektu swojej siedziby UNESCO zamówiło wybitnych artystów dzieła sztuki, z których niektóre, oprócz wzornictwa dekoracyjnego i artystycznego, symbolizowałyby świat, którego umocnienie i zachowanie, których głównym zadaniem jest UNESCO.

Zgodnie z informacjami na oficjalnej stronie internetowej założono, że będziemy pracować w otoczeniu dzieł Picassa, Bazina, Miro, Tapiesa, Corbusiera i innych znanych mistrzów. W rzeczywistości sztuka wysoka pozostawała nieznana - przez pół godziny rozmawialiśmy o gigantycznym stworzeniu na jednej z wewnętrznych ścian zabytkowego budynku, którego autorstwo pozostawało dla nas tajemnicą. Większość skupiła się na Picassie, ale były wątpliwości.

Nawiasem mówiąc, oprócz języka rosyjskiego na Kongresie, którego głównym tematem były tradycyjnie kwestie zachowania i umocnienia pozycji drukowanego rosyjskiego słowa na świecie, usłyszano także francuski - 21 października zastępca generalnego UNESCO Frank La Rue przemówił do uczestników kongresu.

Wieża, wesz i inne atrakcje

Głupotą byłoby myśleć, że po przylocie z wybrzeża Zatoki Perskiej do wspaniałego miasta Paryża nie znajdziemy kilku godzin na zobaczenie lokalnych atrakcji. Oczywiście zaczęliśmy od Wieży Eiffla, w porównaniu z wymiarami, które Joseph Brodsky porównał z weszem w jednym ze swoich dzieł poetyckich. My, mieszkańcy Dubaju, gdzie wznosi się najwyższy budynek na ziemi, nie uważaliśmy, że tak - tak przeciętnie. Nadal - 324 metry w stosunku do „naszego” 828!

Cóż dalej i dalej na liście znajduje się Łuk Triumfalny, Notre Dame de Paris (Katedra Notre Dame), Dom Osób Niepełnosprawnych, w którym wielki rosyjski uczony Napoleon Bonaparte i bazylika Sacre Coeur w Montmartre znaleźli swoje ostatnie schronienie. Ale czy możesz zobaczyć Paryż w ciągu jednego dnia? A dla dwojga? Jednocześnie musisz zrozumieć, że nie tylko robiliśmy zdjęcia na tle ikonicznych obiektów, ale robiliśmy wycieczki, wchodząc do środka, penetrując, wchodząc. A powyższa lista oczywiście nie była ograniczona! Na przykład dzięki naszemu przyjacielowi i partnerowi Maximowi Artsinowiczowi udało nam się uruchomić kilka godzin na FIAC - paryskich corocznych targach sztuki współczesnej, które w tym roku odbyły się w Paryżu w dniach 20–23 października pod arkadami Grand Palais. Tam w końcu zdaliśmy sobie sprawę, dlaczego sam Maxim czasami nazywa siebie „Szalonym Maxem”. Nawiasem mówiąc, przeczytaj wywiad z nim w tym numerze.

Udało nam się także odwiedzić nie mniej legendarne obiekty - Moulin Rouge i Crazy Horse. Ale to już materiał na inny artykuł, w zupełnie innym magazynie!

Cała przyjemna i przydatna podróż!

Tekst: Sergey Tokarev

Obejrzyj wideo: Spotkania nad Sekwaną (Kwiecień 2020).