Freestyle

Wywiad przeprowadził Elani Lipworf
Zdjęcie: Empire International Gulf

OPOWIEDZIALNA KARA DELEVIN OPOWIADA NASZYM MAGAZYNOWI O IMITATORACH, SILNYCH KOBIETACH, LITERATURZE I, OCZYWIŚCIE, NOWYM FILMIE PAPIEROWYM, KTÓRY JUŻ JUŻ NA EKRANIE.

Cara Delevingne ma zaledwie 22 lata, a ona jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych modeli na świecie. Jej sukces w branży mody jest po prostu ogromny, ale jej kariera aktorska szybko idzie w górę: teraz pięć filmów z jej udziałem przygotowuje się do wypożyczenia. I na swoim koncie na Instagramie podpisanym przez ponad 14 milionów użytkowników.

Spotkaliśmy się z nią w Los Angeles, gdzie poleciała, aby zaprezentować swój film „Paper Cities” oparty na powieści Johna Greena. W szaro-białym swetrze Rolanda Moureta i niebieskiej minispódniczce Kara wyglądała uroczo.

Kara, co czułeś, kiedy dowiedziałeś się, że dostałeś rolę Margot?

Kara: Uwielbiam powieść Johna Greena, a Margot jest moją ulubioną postacią, więc nie mogę wyrazić słowami, jak się cieszę. Jednocześnie nie sądziłem, że dostanę tę rolę, ponieważ zawsze wątpię w siebie. Dzień, w którym powiedziano mi, że moja rola była najlepszym dniem w moim życiu. Kiedy do mnie zadzwonili, byłem sam z pokojem hotelowym - z radością skakałem po pokoju, rzucałem przedmiotami i krzyczałem na poduszkę. Pukali nawet do moich drzwi - sprawdzali, czy u mnie wszystko w porządku. A potem zacząłem się martwić, że nie dam sobie rady i nie zagram wystarczająco dobrze roli.

Co lubisz w książkach Johna? Wiem, że się z nim zaprzyjaźniłeś.

Kara: Kocham Johna. Jest świetnym pisarzem - szczery i zabawny. Johnowi doskonale udało się złapać nastoletniego ducha, jego postacie są naprawdę żywe i doskonale opisuje ich uczucia. Zawsze udaje mu się inaczej spojrzeć na znane rzeczy.

Margot to tajemnicza postać. Jak ją sobie wyobrażasz?

Kara: Ona jest wolnym duchem. Nie można go zamknąć w klatce: ani rodzicom się nie udaje, ani nikomu innemu. Niszczy wiele rzeczy wokół siebie, nie zdając sobie z tego sprawy, nie zauważając krzywdy, jaką wyrządza innym. Żyje instynktem, robi, co może i ma nadzieję na najlepsze.

Myślisz, że wyglądasz jak Margot?

Kara: Tak, oczywiście. To prawda, że ​​w jej wieku byłem zupełnie inny - ona jest znacznie bardziej dojrzała niż ja. Ale wyglądam bardzo podobnie do niej: w sposobie, w jaki żyje teraźniejszością i nie myśli zbyt wiele o przyszłości, po prostu robi to, co jej się wydaje. Margo jest bardzo pewna siebie, podobnie jak ja. Ma zdolności przywódcze, jest silną osobowością i nie przestrzega żadnych zasad. Margo nie wie, kim ona jest, i to jest w niej najbardziej atrakcyjne. Przed nią leży długa podróż pełna prób rozpoznania siebie. I nie pozwoli nikomu jej przeszkadzać.

Jest też bardzo odważna.

Kara: Margo jest całkowicie nieustraszona, tak jak ja. Przygoda Kocham bardziej niż cokolwiek innego i myślę, że nie ma nic ważniejszego niż doświadczenie. Nie lubię o czymś myśleć przez długi czas, po prostu to robię i to wszystko.

Czy jest jakaś scena, którą szczególnie pamiętasz?

Kara: Jednym z moich ulubionych odcinków jest noc z psikusami, kiedy Margot prowadzi Kew po całym mieście, by pomścić swojego chłopaka. Ja sam musiałem robić wszystkie sztuczki. Na przykład wspiąłem się przez okno na ogromne drzewo. Następnie owinęliśmy cały samochód celofanem i pomalowaliśmy go farbą w sprayu. Filmowanie „Paper Cities” to jedno z najlepszych wspomnień z mojego życia. Kiedy film został nakręcony, wszyscy płakaliśmy ... A teraz strasznie tęsknię za wszystkimi.

Jak myślisz, dlaczego Margot ucieka i znika? Czy ona czuje się zagubiona?

Kara: Myślę, że wszyscy jesteśmy trochę zagubieni. Wszyscy udajemy, że wiemy, co robimy, ale tak naprawdę - nie wiemy nic na pewno. Szczerze mówiąc, Margo chciała wykonać spektakularny gest bardziej niż prawdziwą ucieczkę. A kiedy jej chłopak ją zdradza, postanawia: „Wiesz co, wtedy dramatycznie odejdę i po prostu zniknę”.

W powieści wszyscy po prostu idealizują Margo, śpiewając jej pochwały. Czy widzisz tutaj podobieństwo do tego, jak traktują cię fani?

Kara: Tak i wydaje mi się, że zdarza się to często. Tworzysz w głowie obraz osoby na podstawie tego, co widzisz, a następnie lepiej rozpoznajesz tę osobę i rozumiesz: „Och, myliłem się, on jest zupełnie inny”. Pamiętam, że kiedyś miałem idoli i myślałem, że są absolutnie niesamowite, a potem poznałem ich bliżej i za każdym razem, gdy byłem oszukiwany w moich oczekiwaniach.

Jak sobie radzisz z tą stroną sławy?

Kara: Po prostu żyję swoim życiem. Wydaje mi się, że po prostu nie ma specjalnego sposobu radzenia sobie ze sławą. Spotykasz ją każdego dnia i każdego dnia wszystko jest inne. To strasznie dziwne, ale ... fani widzą to, co chcą zobaczyć. Ludzie ciągle spekulują na moim koncie, przyjmują założenia; myślą, że wiedzą kim jestem. I uwielbiam udowodnić im, że się mylą.

Jesteś niezwykle udanym modelem. Jak bardzo lubisz aktorstwo?

Kara: Nie mogę powiedzieć, że modelowanie to biznes mojego życia. To nie jest moje powołanie, z tego dzieła moje serce nie bije. Zawsze chciałem grać, o ile pamiętam, a aktorstwo to dla mnie prawdziwa pasja. Zdobywam prawo do bycia aktorką i ciężką pracą i chcę poświęcić temu swoje życie.

Jakie było twoje dzieciństwo?

Kara: Spokojny dzieciak. Przede wszystkim uwielbiałam słuchać i obserwować, żyłam w swoich fantazjach i wymyślałam swoje światy, w których mogłabym być kimś innym. W szkole lubiłem grać i tańczyć na scenie, a na trzynaste urodziny poprosiłem rodziców o mojego agenta. Lubiłem psychologię, biologię i chemię, ale przede wszystkim uwielbiałem aktorstwo.

Co robisz w wolnym czasie?

Kara: Uwielbiam czytać. Teraz czytam Hermanna Hesse. Uwielbiam poezję i czytam wiele książek o jodze. Lubię książki oparte na prawdziwych wydarzeniach. Niedawno skończyłem książkę Liny Dunham „Not That Kind of Girl: A Young Woman Tells You What She She Learn”. Przeczytałem również książeczkę autorstwa Lydii Davis, laureatki Międzynarodowej Nagrody Bookera. Od stu lat nie mam dnia wolnego i prawdopodobnie potrzebuję odpoczynku, ale po prostu uwielbiam pracować. Codziennie uprawiam jogę, która pomaga się zrelaksować: mam w głowie tyle różnych myśli, że tylko joga mnie uspokaja. Zawsze też przynoszę ze sobą gitary i piszę muzykę.

Kto jest twoim wzorem do naśladowania?

Kara: Podziwiam piękne, silne kobiety: Meryl Streep, Charlize Theron, Julianne Moore, Patricia Arquette. Angelina Jolie jest po prostu cudowna - oczywiście zarówno jej najnowsza praca reżyserska, jak i charytatywna. Chciałbym współpracować z Sienną Miller, ponieważ jest ona nie tylko wzorem do naśladowania, ale także dobrym przyjacielem.

Do czego dążysz?

Kara: Chcę grać silne kobiety i być właściwym wzorem do naśladowania. Interesujące byłoby dla mnie także zagranie w seryjnego zabójcę, takiego jak Charlize Theron w Monster. Lub w filmie Quentina Tarantino. A potem - i to jest moje największe marzenie - spróbować siebie jako reżysera. Ogólnie rzecz biorąc, musisz żyć dla siebie. Wspaniale jest być kimś innym, inspirowanym czyimiś osiągnięciami, ale nigdy nie powinieneś próbować stać się tym, kim nie jesteś. Słuchaj swojego serca, podążaj za marzeniami i nie pozwól, aby ktokolwiek ci przeszkadzał.

Obejrzyj wideo: Bomfunk MC's - Freestyler Video Original Version (Październik 2019).